poniedziałek, 7 marca 2016

Always alone in the dark...

Odrzut.

Właśnie minęły 2 lata odkąd straciłem pracę i jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności w żaden sposób nie mogę jej odzyskać. Czuję się oraz chyba naprawdę jestem Polakiem drugiego sortu, jak powiedział kiedyś wcześniej wiadomo kto. Nie poddaję się jednak, brnę w to dalej, chociaż samemu już ciężko stwierdzić, co jest grane, czy warto i w ogóle. Nic innego chyba mi nie pozostaje.

Na pytanie o odzyskanie energii odpowiadam zwyczajnie, tzn., że trochę się udało, ale do całkowitego sukcesu jeszcze daleka droga podejrzewam. Na razie, żeby oddalić od siebie widmo osamotnienia w tym całym wyścigu ze złym światem pomagają mi, o ile w ten sposób można powiedzieć, Sarah i Alice. Zobaczymy, ile uda się wycisnąć z tej cytryny.
www.youtube.com/#Go4It
www.youtube.com/#IsItBetter
www.youtube.com/#AloneInTheDark
www.youtube.com/#DoTheSameWithMe
Found @ www.zazzle.com